Wieczorny wiatr wiał od morza. Mały chłopiec wychylał się przez barierkę na statku, aby obserwować uciekające fale. Jego wzrok wędrował po zamglonym horyzoncie. Gdzieś tam zostawił wszystko, co znał, a teraz płynie w nieznane.
Wilgotny wiatr pachniał intensywnie. Chłopak wziął głęboki wdech, gdy nagle …
Kolejny motywator i daje do myślenia :) że droga do sukcesu często nie jest usiana różami.
Lubisz ten artykuł? podziel sie:Tweet